Przedawnienie

W naszej praktyce dość często spotykamy się z pytaniem: „Czy moje roszczenie nie przedawniło się, ponieważ umowę z Ubezpieczycielem zawierałem kilka lat temu?”

O przedawnieniu wskażemy tylko pobocznie, że jego celem jest mobilizowanie czy to - będąc w tematyce produktów ubezpieczeniowo - inwestycyjnych – Ubezpieczyciela  czy klienta, tak, aby nie dopuścić do sytuacji „wiecznego” zobowiązania. Każdy musi wiedzieć, że nie może czekać w nieskończoność, ale musi w określonym czasie zdecydować się na skierowanie sprawy do Sądu, zwłaszcza, jeżeli jego dłużnik nie chce dobrowolnie wykonać tego, do czego się zobowiązał. Jeżeli w odpowiednim czasie sprawa nie zostanie skierowania do Sądu, wówczas dłużnik może w zgodzie z prawem nie spełnić swojego obowiązku. Przedawnienie jest tematem bardzo obszernym, więc powyższy opis jest tylko bardzo ogólnym przykładem.

W jednej z prowadzonych przez nas spraw Ubezpieczyciel podniósł zarzut przedawnienia w stosunku do żądania wysuniętego przez klienta. Ubezpieczyciel wskazywał, że upłynął 3 letni termin przedawnienia, ponieważ umowa została rozwiązana w dniu przykładowo 02.01.2015 r., wiec w dacie wytoczenia powództwa czyli przykładowo w kwietniu 2018 roku roszczenie było już przedawnione.

Ubezpieczyciel racji nie miał. Z treści naszych poprzednich artykułów wynika, że opłaty, którymi obciążano klienta przy rozwiązaniu umowy nie były zgodne z prawem i zasadami współżycia społecznego, czyli były bezprawne. Bezprawność ich naliczania spowodowała to, że Ubezpieczyciele pobierając je przyjęli nienależne im świadczenie, czyli takie, do którego w ogóle nie byli uprawnieni.

Kwestię świadczeń nienależnych reguluje art. 405 Kodeksu cywilnego w związku z art. 410 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którymi kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby zobowiązany jest o jej zwrotu, zwłaszcza dotyczy to nienależnego świadczenia. Zgodnie ze stanem prawnym obowiązującym w czasie gdy Sąd rozpatrywał sprawę naszego klienta, dla roszczeń o zwrot nienależnego świadczenia zastosowanie miał 10 letni termin przedawnienia wskazany w art. 118 Kodeksu cywilnego. Obecnie po zmianach Kodeksu cywilnego termin ten wynosi 6 lat.

Najistotniejsze było zatem wykazanie, że po stronie Ubezpieczyciela nastąpiło tzw. bezpodstawne wzbogacenie ze względu na pobranie nienależnego świadczenia, co pozwoliło na zastosowanie dłuższego terminu przedawnienia. Oczywiście sprawa zakończyła się na korzyść naszego klienta, który odzyskał środki zatrzymane przez Ubezpieczyciela powiększone oczywiście o należne odsetki.

Przepisy o przedawnieniu mogą faktycznie sprawiać problemy interpretacyjne. Jeżeli szanowny Kliencie nie jesteś pewny, czy Twoje roszczenie uległo przedawnieniu czy nie zapraszamy do kontaktu z nami.

               

               

W celu zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z witryny ta strona stosuje pliki cookies. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.
Kliknij "Zgadzam się", aby ta informacja nie wyświetlała się więcej.